wtorek, 22 stycznia 2013

Nowy początek

Tym razem Closer uznała, że będzie męczyć ludzi swoimi pseudo literackimi  dziełami. Zapewne nikt tego czytał nie będzie, nie musi z resztą. Closer robi szum o nic i tak sprawę pozostawia. Bo to właśnie jest Closer.



Każdej nocy przebywałam wiele mil – do Ciebie.

Każdego dnia, jak modlitwę, powtarzałam Twoje imię. 

Tak bardzo tęskniłam.

W  pokoju szaro od dymu papierosowego. Do pewnego momentu wydawało mi się, że każdy dym pachnie i smakuje tak samo. Myliłam się. Palone kartki są zupełne inne. Pocałunki?

Podłoga usiana jest zbitymi kubkami i opakowaniami po herbacie cynamonowej. Jednak w samotności smakuje ona zbyt gorzko. Jak łzy?

Modlitwa nie pomaga. Stary różaniec porwałam, spaliłam koraliki. Wspomnienia?

Od tygodni nie ruszam się dalej, niż do sklepu. W mieszkaniu pustka. Kiedy odchodziłeś, zabrałeś wszystko, co żyło. Uczucia?

Nikt nie zastąpi Ciebie. Nikt nie ma takiego uśmiechu i oczu. Zapamiętałam je . Może zbyt dobrze?


Wciąż nocami przebywam mile – do Ciebie. 


Wciąż dniami, jak modlitwę, powtarzam Twoje imię. 


Tak bardzo tęsknię  .

22 stycznia 2013
18 : 40